Codzienne i niecodzienne życie z Gwoździami
Blog > Komentarze do wpisu
Rekwizyt prawdziwej aktorki

-         Mamo? Mogę wziąć te twoje czarne okulary, w których wyglądam jak prawdziwa aktorka? – Gwoździowa wstała już o piątej rano i ciska się po całym domu.

Dziś na przedstawienie, w którym gra, przyjdzie jej szkoła! Gdy dowiedziała się o tym kilka dni temu, z wrażenia mało nie osłabła.

-         Jak myślisz? Chyba mnie nie poznają w tym stroju? – upewniała się i denerwowała.

-         Lepiej powiedz o tym swojej wychowawczyni, bo będziesz miała nieusprawiedliwioną nieobecność – poradziłam, jak zwykle wykazując się racjonalnością i nie wykazując zrozumienia dla tremy.

Powiedziała. Wychowawczyni obiecała, że też przyjdzie obejrzeć swoją uczennicę.

Stąd dziś rano trema zżerała ją nie tylko z zewnątrz, ale i od środka. Zatem – okulary. Wygląda w nich jak Audrey Hepburn w „Śniadaniu u Tiffany’ego”.

-         Chyba nic nie szkodzi, że niebo zachmurzone? – upewniła się, wkładając przeciwsłoneczne bryle.

-         Ależ skąd – zapewniłam, siedząc przy stole i robiąc kanapki młodszym Gwoździom. – Aktorki chodzą w ciemnych okularach niezależnie od pogody. Właściwie, prawie nigdy ich nie zdejmują.

-         No, to lecę – westchnęła, ale z uśmiechem.

-         To leć. Złam kark, czy co tam się łamie – rzekłam, bom jeszcze nieprzyzwyczajona i nie mam pojęcia, co się życzy aktorkom.

Gwóźdź słysząc te moje (dziwne) życzenia zakrztusił się serem ze śmiechu.

A tu jeszcze raz wczorajsza premiera "Ucho Igielne" Pantomimy Olsztyńskiej. Po prawej Gwoździowa. Czy nie do rozpoznania?

 

Gwoździowa jest najmłodszą uczestniczką w historii tej Pantomimy.

Bo w okularach prawdziwej aktorki jest całkiem nie do rozpoznania...

piątek, 16 marca 2007, holly_goli

Polecane wpisy

  • Pralka świruje

    - Mamo? Zauważyłaś, że nasza pralka od jakiegoś czasu zaczęła świrować? – pyta Sara przy odgłosach świrującej pralki. - Zauważyłam – mówię. –

  • Pierdy o perliczkach czyli o "Przedwiośniu"

    - Gdybym była wydawcą, nie wydałabym Żeromskiemu tej książki – Sara siedzi nad „Przedwiośniem” i czyta mi co lepsze kawałki (jak np. „p

  • Reszta

    - Mami? Mami... - No, co tam? - Reszta - Gwoździk wyciąga pieniądze z kieszeni. - Aaaa, reszta. To włóż mi do portfela. - Oj mami. Gdybym nie przypominał ci o r

Komentarze
2007/03/16 09:02:40
artystka prawdziwa :-)
-
2007/03/16 11:59:09
O, matko! Zupełnie dorosła. Rany! I jak artystycznie odziana:))))
-
agnieszka_st
2007/03/16 13:51:27
Ależ masz uzdolnioną córkę...
-
justek20
2007/03/16 17:12:07
Uwielbiam jak sie Gwozdziowa ubiera :)
-
2007/03/18 18:07:34
wow! ekstra kreacja! bardzo mi sie podoba!
-
2007/03/19 22:40:55
rewelka
a wdzianko wyjątkowo oryginalne i też...rewelka:)